Sprzedaż czy zamiana?
Zamiana wydaje się być prostsza i bezpieczniejsza. Wystarczy tylko dopasować dwa mieszkania, następnie spotkanie u notariusza i na koniec przeprowadzka. Zamiana wydaje się też być tańsza ponieważ jest to tylko jedna transakcja. Płaci się jedną taksę notarialną, którą najczęściej strony płacą po połowie a podatek od czynności cywilnoprawnej płaci się tylko od różnicy wartości obu nieruchomości.
Na zamianę najczęściej decydują się ci, którzy boją się że sprzedadzą swoje mieszkanie i nie zdążą w wyznaczonym terminie kupić następnego.
Niby takie proste a jednak największą trudnością przy zamianie jest dopasowanie dwóch mieszkań. Mieszkanie które pasuje jednej stronie jest nie do przejęcia przez drugą stronę. Gdy w końcu mieszkania wszystkim odpowiadają pojawiał się problem z dopłatą. Każdy inaczej wyceniał swoje mieszkanie i nie można czasami się dogadać kto komu i ile ma dopłacić. Trudność w dopasowaniu dwóch stron powoduje, że poszukiwania czasami są bardzo długie, chyba że strony nie są wybredne.
Możemy też wybrać wariant sprzedaży z jednoczesnym kupnem. Wtedy w transakcji wezmą udział trzy nieruchomości a czasami więcej. Jest to tak zwana transakcja wiązana. Największą zaletą jest to, że sprzedajemy swoje mieszkanie na warunkach i za cenę przez siebie ustaloną. Czekamy na takiego klienta, który da nam najlepszą ofertę. Mając chętnego na zakup podpisujemy umowę przedwstępną, bierzemy zadatek i wyruszamy na zakupy oczywiście mieszkania. Pamiętajmy o terminach zawarcia umowy ostatecznej i przekazania. Ważne by były na tyle długie byśmy zdążyli znaleźć następne mieszkanie. Teraz możemy wybierać spośród wszystkich nieruchomości z rejonu w którym szukamy.
Zamiana wydaje się być tańsza ale czy na pewno. Jest to tylko oszczędność na kosztach notarialnych.